<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Być jak rodzic SOS</title>
	<atom:link href="http://sos-wd.org/rodzice/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sos-wd.org/rodzice</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 16 May 2012 06:50:30 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1.3</generator>
		<item>
		<title>Krótki wypoczynek</title>
		<link>http://sos-wd.org/rodzice/archives/620?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=krotki-wypoczynek</link>
		<comments>http://sos-wd.org/rodzice/archives/620#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 May 2012 06:50:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Adam</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sos-wd.org/rodzice/?p=620</guid>
		<description><![CDATA[Dobrodziejstwem pracy w Stowarzyszeniu jest posiadanie, jeśli można tak powiedzieć, asystenta. To osoba, która na kilka godzin dziennie przychodzi pomagać matce SOS w jej codziennych obowiązkach. Zastępuje również matkę wtedy, gdy ta ma urlop &#8211; asystent przejmuje wówczas całkowitą opiekę nad dziećmi i domkiem. Z nami od kilku dobrych lat, z bardzo dobrym efektem pracuje [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dobrodziejstwem pracy w Stowarzyszeniu jest posiadanie, jeśli można tak powiedzieć, asystenta. To osoba, która na kilka godzin dziennie przychodzi pomagać matce SOS w jej codziennych obowiązkach. Zastępuje również matkę wtedy, gdy ta ma urlop &#8211; asystent przejmuje wówczas całkowitą opiekę nad dziećmi i domkiem. Z nami od kilku dobrych lat, z bardzo dobrym efektem pracuje ciocia Edyta.<br />
Dorocie zebrało się trochę zaległego wolnego, więc na parę dni skoczyliśmy do Bydgoszczy. Miasto pięknieje, zmienia się &#8211; przynajmniej wizualnie &#8211; na lepsze. To był dla nas czas krótkiego odpoczynku. Spotkaliśmy się z rodziną i znajomymi; pooglądaliśmy zaległe filmy, odwiedziliśmy ulubione miejsca w &#8222;Bydzi&#8221;. Do Karlina wróciliśmy naładowani dobrą energią, trochę stęsknieni. Dorota od razu po powrocie poszła do szkoły na dwie wywiadówki&#8230; Urlop to już odległa historia <img src='http://sos-wd.org/rodzice/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /><br />
Adam, tata w SOS Wiosce Dziecięcej w Karlinie<br />
<a href="http://sos-wd.org/rodzice/wp-content/uploads/2012/05/DSC_5829.jpg"><img src="http://sos-wd.org/rodzice/wp-content/uploads/2012/05/DSC_5829-199x300.jpg" alt="" width="199" height="300" class="alignnone size-medium wp-image-621" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sos-wd.org/rodzice/archives/620/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pod pomnikiem</title>
		<link>http://sos-wd.org/rodzice/archives/617?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=pod-pomnikiem</link>
		<comments>http://sos-wd.org/rodzice/archives/617#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 May 2012 09:58:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Adam</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sos-wd.org/rodzice/?p=617</guid>
		<description><![CDATA[3 maja całą rodziną, wraz z gośćmi, którzy u nas byli, wyruszliśmy pod karliński obelski miejski. W ten sposób &#8211; bez wielkich słów i innych spektakularnych akcji &#8211; chcieliśmu uczcić przypadające na ten dzień święto (nasza Marta grała w orkiestrze, która szła na czele przemarszu). Tak zwyczajnie, po prostu, po ludzku złożyliśmy, wraz z innymi [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>3 maja całą rodziną, wraz z gośćmi, którzy u nas byli, wyruszliśmy pod karliński obelski miejski. W ten sposób &#8211; bez wielkich słów i innych spektakularnych akcji &#8211; chcieliśmu uczcić przypadające na ten dzień święto (nasza Marta grała w orkiestrze, która szła na czele przemarszu). Tak zwyczajnie, po prostu, po ludzku złożyliśmy, wraz z innymi osobami ze Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce w Polsce, kwiaty pod pomnikiem. I tyle. Potem poszliśmy na lody, zjedliśmy świąteczny obiad i kontynuowaliśmy majówkę, mając gdzieś z tyłu głowy myśli, iż za kilka dni wolne się skończy i wrócimy do dobrze znanego rytmu dni.<br />
Adam, tata w SOS Wiosce Dziecięcej w Karlinie<br />
<a href="http://sos-wd.org/rodzice/wp-content/uploads/2012/05/DSC_6010.jpg"><img src="http://sos-wd.org/rodzice/wp-content/uploads/2012/05/DSC_6010-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" class="alignnone size-medium wp-image-618" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sos-wd.org/rodzice/archives/617/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nadmorskie klimaty</title>
		<link>http://sos-wd.org/rodzice/archives/614?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=nadmorskie-klimaty-2</link>
		<comments>http://sos-wd.org/rodzice/archives/614#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 May 2012 09:42:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Adam</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sos-wd.org/rodzice/?p=614</guid>
		<description><![CDATA[Dość długo milczeliśmy nie udzielając się na blogu, ale jesteśmy chyba usprawiedliwieni. Też świętowaliśmy i odpoczywaliśmy. Zaczęło się od przyjazdu naszej niemieckiej koleżanki. Anna, jak już wspominałem wcześniej, studiuje medycynę (aktualnie w Gdańsku) i w miarę możliwiości stara się nas odwiedzać. Potem skład uzupełnili znajomi z Bydgoszczy. Tradycyjnie już postanowiliśmy udać się w jeden ze [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dość długo milczeliśmy nie udzielając się na blogu, ale jesteśmy chyba usprawiedliwieni. Też świętowaliśmy i odpoczywaliśmy. Zaczęło się od przyjazdu naszej niemieckiej koleżanki. Anna, jak już wspominałem wcześniej, studiuje medycynę (aktualnie w Gdańsku) i w miarę możliwiości stara się nas odwiedzać. Potem skład uzupełnili znajomi z Bydgoszczy.<br />
Tradycyjnie już postanowiliśmy udać się w jeden ze świątecznych dni do Kołobrzegu &#8211; pogoda była OK, więc nic nie stało na przeszkodzie, by łyknąć nieco jodu. Wybraliśmy też &#8211; po długiej dyskusji &#8211; podróż koleją, samochody zostawiając na inna okazję. Na dworcu okazało się, że pociąg jest zapchany do granic możliwości. W małym przedziale przeznaczonym do transportu rowerów było chyba z 60 osób, a zatem dość ciasno i duszno. No, ale co to dla twardego Polaka pół godziny mało komfortowej jazdy&#8230;.<br />
W Kołobrzegu, a jakże, tłumy ludzi i zimny, przenikliwy wiatr (od razu nas orzeźwił i postawił na nogi). Zdecydowaliśmy się jednak na długi spacer. Dzieciaki pogoniły trochę po plaży, do kolan zanurzyły się w lodowatej wodzie. Kawa po takiej przechadzce smakowała jak nigdy. A nasze pociechy zobaczyły przed lokalem jakieś stoły do gry, co poważnie uszczupliło nasze zasoby. Ale przecież święto jest od święta.<br />
Adam, tata w SOS Wiosce Dziecięcej w Karlinie<br />
<a href="http://sos-wd.org/rodzice/wp-content/uploads/2012/05/DSC_5894.jpg"><img src="http://sos-wd.org/rodzice/wp-content/uploads/2012/05/DSC_5894-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" class="alignnone size-medium wp-image-615" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sos-wd.org/rodzice/archives/614/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Piknik rodzinny</title>
		<link>http://sos-wd.org/rodzice/archives/611?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=piknik-rodzinny</link>
		<comments>http://sos-wd.org/rodzice/archives/611#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 May 2012 09:25:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Adam</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sos-wd.org/rodzice/?p=611</guid>
		<description><![CDATA[Jeszcze przed dłuuuugą majówką nasze dzieci &#8211; mówię tu o wszystkich podopiecznych mieszkających w karlińskiej Wiosce SOS &#8211; mogły wziąć udział w pikiniku rodzinnym. A było sporo atrakcji. Już od wczesnych godziny przedpołudniowych ekipy ustawiały grille i napoje, rozstawiały ławy, krzesła, a jeszcze inne montowały sprzęt nagłaśniający. Przecież piknik bez muzyki (choć wtedy jeszcze bez [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jeszcze przed dłuuuugą majówką nasze dzieci &#8211; mówię tu o wszystkich podopiecznych mieszkających w karlińskiej Wiosce SOS &#8211; mogły wziąć udział w pikiniku rodzinnym. A było sporo atrakcji. Już od wczesnych godziny przedpołudniowych ekipy ustawiały grille i napoje, rozstawiały ławy, krzesła, a jeszcze inne montowały sprzęt nagłaśniający. Przecież piknik bez muzyki (choć wtedy jeszcze bez &#8222;Koko Euro spoko&#8221;) trudno sobie wyobrazić.<br />
Impreza rozpoczęła się od pokazu sztuczek magicznych. Potem był minirecital muzyczny, konsumpcja ciast, kiełbasek itp. Ale dzieciaki najbardziej czekały na motocyklistów, którzy z wielkich hałasem dojechali do nas. I były niekończące się przejażdżki. Nasza Mela, choć odgrażała się w domu, że na pewno &#8222;się karnie&#8221; motorem, w końcu spuściła z tonu i zrezygnowała z jazdy &#8211; do następnego razu.<br />
Adam, tata w SOS Wiosce Dziecięcej w Karlinie<br />
<a href="http://sos-wd.org/rodzice/wp-content/uploads/2012/04/DSC01409.jpg"><img src="http://sos-wd.org/rodzice/wp-content/uploads/2012/04/DSC01409-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" class="alignnone size-medium wp-image-612" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sos-wd.org/rodzice/archives/611/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Poczytaj mi, siostro</title>
		<link>http://sos-wd.org/rodzice/archives/608?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=poczytaj-mi-siostro</link>
		<comments>http://sos-wd.org/rodzice/archives/608#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 Apr 2012 19:52:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Adam</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sos-wd.org/rodzice/?p=608</guid>
		<description><![CDATA[Staramy się podnosić poziom czytelnictwa w Polsce, kupując i czytając sporo książek. Naszym marzeniem jest, by także dzieciaki łyknęły ten bakcyl. Nie jest jednak łatwo &#8211; bo przecież wszystko jest w internecie, mówią nasze pociechy. Mimo przeciwności &#8211; nie odpuszczamy. A przecież zawsze do czytania są jakieś lektury. Wtedy pojawia się obowiązek. Ostatnio Krystian i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Staramy się podnosić poziom czytelnictwa w Polsce, kupując i czytając sporo książek. Naszym marzeniem jest, by także dzieciaki łyknęły ten bakcyl. Nie jest jednak łatwo &#8211; bo przecież wszystko jest w internecie, mówią nasze pociechy. Mimo przeciwności &#8211; nie odpuszczamy. A przecież zawsze do czytania są jakieś lektury. Wtedy pojawia się obowiązek. Ostatnio Krystian i Marta zapoznawali się w przygodami Pana Kleksa. Marta strasznie marudziła, ale jakoś przebrnęła. Krystian po początkowym zapale, szybko ostygł. Ale wówczas wykorzystał swój osobisty urok. Poprosił Gosię, która akurat bardzo lubi czytać, o pomoc. I usiedli razem i Gośka przeczytała mu znaczne fragmenty lektury. Nie wiem, jak została wyceniona ta przysługa, ale pewnie w ramach rozliczeń będą dzielone słodycze.<br />
Adam, tata w SOS Wiosce Dziecięcej w Karlinie<a href="http://sos-wd.org/rodzice/wp-content/uploads/2012/04/DSC01406.jpg"><img src="http://sos-wd.org/rodzice/wp-content/uploads/2012/04/DSC01406-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" class="alignnone size-medium wp-image-609" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sos-wd.org/rodzice/archives/608/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czekamy na gości</title>
		<link>http://sos-wd.org/rodzice/archives/606?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czekamy-na-gosci</link>
		<comments>http://sos-wd.org/rodzice/archives/606#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 Apr 2012 19:41:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Adam</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sos-wd.org/rodzice/?p=606</guid>
		<description><![CDATA[Istotnym elementem polskiej rzeczywistości społecznej są tak zwane długie weekendy. A jak wolne, to jest okazja, by trochę odpocząć, spotkać się ze znajomymi, pogadać, no i rzecz jasna, pogrillować. W odwiedziny do nas wybierają się na majówkę goście z Bydgoszczy &#8211; to taka nasza prawie sześcioletnia tradycja. Ponadto swój przyjazd zapowiedziała Anna. Pisałem już o [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Istotnym elementem polskiej rzeczywistości społecznej są tak zwane długie weekendy. A jak wolne, to jest okazja, by trochę odpocząć, spotkać się ze znajomymi, pogadać, no i rzecz jasna, pogrillować. W odwiedziny do nas wybierają się na majówkę goście z Bydgoszczy &#8211; to taka nasza prawie sześcioletnia tradycja. Ponadto swój przyjazd zapowiedziała Anna. Pisałem już o niej &#8211; to Niemka, była wolontariuszka w naszej Wiosce. Utrzymujemy w dalszym ciągu żywy kontakt. Anna obecnie studiuje medycynę &#8211; aktualnie jest na wymianie studenckiej w Gdańsku. Jedzie jednak do Berlina załatwić sobie letnie praktyki w szpitali i z Berlina przyjeżdża prosto do nas (jest bezpośrednie połączenie!). Bardzo się cieszymy, bo to bardzo sympatyczna osoba. Poza tym nasze dzieciaki bardzo Annę lubią&#8230;<br />
Adam, tata w SOS Wiosce Dziecięcej w Karlinie</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sos-wd.org/rodzice/archives/606/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kulinarne dylematy</title>
		<link>http://sos-wd.org/rodzice/archives/603?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=kulinarne-dylematy</link>
		<comments>http://sos-wd.org/rodzice/archives/603#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 Apr 2012 08:38:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Adam</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sos-wd.org/rodzice/?p=603</guid>
		<description><![CDATA[Po kilku latach wspólnego przebywania &#8211; w tym zbiorowego żywienia &#8211; stanęliśmy przed poważnym problemem. Co przygotować na niedzielny obiad? Skąd problem? Nasze dzieci mają ograniczony zestaw ulubionych potraw. Z zup: rosół, pomidorowa i ogórkowa (ewentualnie barszcz czerwony; na warzywną reagują alergicznie), z tzw. drugiego dania: schabowy, smażony kurczak, od biedy gulasz. Z rzadka mogą [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po kilku latach wspólnego przebywania &#8211; w tym zbiorowego żywienia &#8211; stanęliśmy przed poważnym problemem. Co przygotować na niedzielny obiad? Skąd problem? Nasze dzieci mają ograniczony zestaw ulubionych potraw. Z zup: rosół, pomidorowa i ogórkowa (ewentualnie barszcz czerwony; na warzywną reagują alergicznie), z tzw. drugiego dania: schabowy, smażony kurczak, od biedy gulasz. Z rzadka mogą być też naleśniki. Żadne tam foie gras, gicze, polędwice, perliczki czy ryby morskie w różnych glazurach. Dzieciaki krzywo patrzą nawet na pizze, a na wszelkie wyroby hamburgeropodobne reagują skrzywieniem, które zapewne nie jest oznaką zachwytu.<br />
W sobotę zrobiliśmy więc kulinarną burzę mózgów. Oczywiście, zgodnie z zasadą, że gdzie dwóch Polaków tam trzy opinie, nie potrafiliśmy osiągnąć sensownego porozumienia. I nagle stało się. Ktoś rzucił &#8211; &#8222;a może frytki&#8221;? W mig zbudowaliśmy porozumienie ponad podziałami. W niedzielę chłopaki od siódmej rano obierali i kroili ziemniaki (na szczęście zachowywali się bardzo cicho, nikogo nie budząc). Popołudniem wystarczyło tylko wrzucić je na olej, dodać kawałek mięsa, surówkę i było po sprawie. Mam jednak nieodparte wrażenie, że lada moment znowu trzeba będzie wprowadzać korekty do naszego menu&#8230;<br />
Adam, tata w SOS Wiosce Dziecięcej w Karlinie<br />
<a href="http://sos-wd.org/rodzice/wp-content/uploads/2012/04/DSC_5229.jpg"><img src="http://sos-wd.org/rodzice/wp-content/uploads/2012/04/DSC_5229-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" class="alignnone size-medium wp-image-604" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sos-wd.org/rodzice/archives/603/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Słodkie spółki</title>
		<link>http://sos-wd.org/rodzice/archives/600?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=slodkie-spolki</link>
		<comments>http://sos-wd.org/rodzice/archives/600#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 15 Apr 2012 19:31:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Adam</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sos-wd.org/rodzice/?p=600</guid>
		<description><![CDATA[Jak już gdzieś pisałem, nasze dzieciaki na Wielkanoc otrzymały sporo słodyczy. W takich sytuacjach scenariusz jest przewidywalny: kilka dni i po słodkościach zostają tylko papierki walające się za łóżkami, ewentualnie we wspomnieniach wraca smak batoników, czekoladek i innych ptasich mleczek. Tym razem Krystian i Gosia zmienili jednak taktykę. Zawiązali bowiem spółkę &#8211; nie wiemy, jakiego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak już gdzieś pisałem, nasze dzieciaki na Wielkanoc otrzymały sporo słodyczy. W takich sytuacjach scenariusz jest przewidywalny: kilka dni i po słodkościach zostają tylko papierki walające się za łóżkami, ewentualnie we wspomnieniach wraca smak batoników, czekoladek i innych ptasich mleczek. Tym razem Krystian i Gosia zmienili jednak taktykę. Zawiązali bowiem spółkę &#8211; nie wiemy, jakiego rodzaju, bo się na tym z Dorotą nie znamy, ale domyśliliśmy się, że każdy z akcjonariuszy wniósł do niej swoją &#8222;dawkę&#8221; słodyczy. Zostały złożone &#8211; słodkie skarby &#8211; w depozycie, czyli w zwykłym, ale kryjącym wiele dobrego, kartonie. Nie wiemy też, kto sprawował nadzór i opiekę nad czekoladowymi delicjami, ale wiemy jedno &#8211; gdy pozostałe dzieci nie miały już nic, Krystian i Gosia nadal zajadali się słodyczami (ku rozpoczy pozostałych), mając na twarzach wyraz wielkiego zadowolenia. Z tego co wiem, karton nadal nie ukazał swego dna. Pewny to znak, że spółka funkcjonuje sprawnie&#8230;<br />
Adam, tata w SOS Wiosce Dziecięcej w Karlinie<br />
<a href="http://sos-wd.org/rodzice/wp-content/uploads/2012/04/DSC01392.jpg"><img src="http://sos-wd.org/rodzice/wp-content/uploads/2012/04/DSC01392-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" class="alignnone size-medium wp-image-601" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sos-wd.org/rodzice/archives/600/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>W codziennym rytmie</title>
		<link>http://sos-wd.org/rodzice/archives/595?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=w-codziennym-rytmie</link>
		<comments>http://sos-wd.org/rodzice/archives/595#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 13 Apr 2012 07:34:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Adam</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sos-wd.org/rodzice/?p=595</guid>
		<description><![CDATA[Tak człowiek czekał i koniec. Już po świętach. Wielkanoc spędziliśmy tradycyjnie, czyli rodzinnie. Był czas na refleksję, relaks, zabawę, lekkie biesiadowanie przy stole. Nasze pociechy trochę popracowały w kuchni, przygotowując z własnej inicjatywy jakieś babeczki i jedną z sałatek. Był też &#8222;zajączek&#8221; &#8211; w postaci słodyczy dla dzieciaków. W tym również wielka paka słodkości od [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tak człowiek czekał i koniec. Już po świętach. Wielkanoc spędziliśmy tradycyjnie, czyli rodzinnie. Był czas na refleksję, relaks, zabawę, lekkie biesiadowanie przy stole. Nasze pociechy trochę popracowały w kuchni, przygotowując z własnej inicjatywy jakieś babeczki i jedną z sałatek. Był też &#8222;zajączek&#8221; &#8211; w postaci słodyczy dla dzieciaków. W tym również wielka paka słodkości od pani Jadwigi i pana Sławka z Gdańska, zaprzyjaźnionych z naszą rodziną.<br />
Święta minęły i w środę trzeba było o 6.30 zerwać się z łóżek, by rzucić wyzwanie obowiązkowi edukacyjnemu dzieci. Jednak wszystko poszło bardzo sprawnie &#8211; ubieranie, śniadanie i wyjście do szkoły.  Co ważne, dzieciaki wróciły zadowolone &#8211; wpadły im dobre oceny, spotkały się też w kolegami i koleżankami.<br />
Teraz czekamy na majówkę. Mają nas odwiedzić znajomi z Bydgoszczy, więc trzeba znaleźć grilla, wyciągnąć fotele i liczyć, że pogoda będzie lepsze niż w ostatnich dniach.<br />
Adam, tata w SOS Wiosce Dziecięcej w Karlinie<br />
<a href="http://sos-wd.org/rodzice/wp-content/uploads/2012/04/DSC01393.jpg"><img src="http://sos-wd.org/rodzice/wp-content/uploads/2012/04/DSC01393-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" class="alignnone size-medium wp-image-596" /></a><br />
<a href="http://sos-wd.org/rodzice/wp-content/uploads/2012/04/DSC01394.jpg"><img src="http://sos-wd.org/rodzice/wp-content/uploads/2012/04/DSC01394-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" class="alignnone size-medium wp-image-597" /></a><br />
<a href="http://sos-wd.org/rodzice/wp-content/uploads/2012/04/DSC01395.jpg"><img src="http://sos-wd.org/rodzice/wp-content/uploads/2012/04/DSC01395-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" class="alignnone size-medium wp-image-598" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sos-wd.org/rodzice/archives/595/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Świętowania czas</title>
		<link>http://sos-wd.org/rodzice/archives/592?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=swietowania-czas-2</link>
		<comments>http://sos-wd.org/rodzice/archives/592#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 07 Apr 2012 19:55:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Adam</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sos-wd.org/rodzice/?p=592</guid>
		<description><![CDATA[Dzień rozpoczął się mało sympatycznie &#8211; za oknem deszcz, zimno i wiatr. Zakończył się &#8211; w wymiarze pogodowym &#8211; jeszcze gorzej. Popołudniem zaczęło bowiem dąć jak &#8222;150&#8243;, zaczął też padać śnieg, a temperatura spadła poniżej zera. Tak zaczęliśmy Wielkanoc&#8230; Natomiast jeśli chodzi o inne kwestie, to dzień był jak najbardziej OK. Rano poszliśmy z koszykiem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzień rozpoczął się mało sympatycznie &#8211; za oknem deszcz, zimno i wiatr. Zakończył się &#8211; w wymiarze pogodowym &#8211; jeszcze gorzej. Popołudniem zaczęło bowiem dąć jak &#8222;150&#8243;, zaczął też padać śnieg, a temperatura spadła poniżej zera. Tak zaczęliśmy Wielkanoc&#8230;<br />
Natomiast jeśli chodzi o inne kwestie, to dzień był jak najbardziej OK. Rano poszliśmy z koszykiem poświęcić pokarmy; całą rodziną. Była to w zasadzie jedyna okazja, by pospacerować. Potem oddawaliśmy się już uciechom przynależnym dniom wolnym. Czyli trochę telewizji, trochę więcej jedzenia i jeszcze więcej nicnierobienia. Ale i takie dni są potrzebne &#8211; nie można przecież żyć w wiecznym pędzie, gonitwie i zabieganiu.<br />
Jednocześnie z okazji Świąt Czytelnikom naszego bloga życzymy pogody ducha, zdrowia, refleksji i odpoczynku.<br />
Adam, tata w SOS Wiosce Dziecięcej w Karlinie<br />
<a href="http://sos-wd.org/rodzice/wp-content/uploads/2012/04/DSC01390.jpg"><img src="http://sos-wd.org/rodzice/wp-content/uploads/2012/04/DSC01390-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" class="alignnone size-medium wp-image-593" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sos-wd.org/rodzice/archives/592/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

